Tam, gdzie tradycja ma swoje miejsce. Zjazd Twórców Ludowych w ramach Jesieni na Pałukach 2026

Utworzono dnia 21.09.2026

Są takie spotkania, które trudno zamknąć w programie wydarzenia. Bo ich najważniejszą częścią nie są godziny rozpoczęcia, scenariusz czy liczba zaplanowanych punktów. Ich wartością są ludzie, pamięć, opowieści i tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie.

W sobotę, 19 września, Żniński Dom Kultury ponownie stał się miejscem wyjątkowego spotkania- Zjazdu Twórców Ludowych, inaugurującego tegoroczną „Jesień na Pałukach”. 

Żnin – miejsce, do którego się wraca

W sali widowiskowej ŻDK spotkali się twórcy reprezentujący różne dziedziny sztuki ludowej i różne zakątki województwa kujawsko-pomorskiego. Byli wśród nich hafciarze, rzeźbiarze, rękodzielnicy i artyści, dla których tradycja nie jest zamkniętym rozdziałem historii, lecz wciąż żywą częścią codzienności.

Zjazd zgromadził około 50 twórców ludowych. Jak przypominano podczas spotkania, początkowo „Jesień na Pałukach” miała przede wszystkim pałucki charakter. Z czasem jednak Żnin stał się miejscem spotkania twórców z różnych regionów etnograficznych województwa.

Tradycja, która nie stoi w miejscu

„Jesień na Pałukach” od sześciu dekad pokazuje, że kultura ludowa nie musi być muzealnym eksponatem. Może być rozmową, spotkaniem, inspiracją i doświadczeniem, które przechodzi z rąk starszego pokolenia do rąk młodszego.

Taką właśnie rolę od lat pełni Zjazd Twórców Ludowych, który jest przestrzenią spotkania, wymiany doświadczeń, podsumowania twórczej pracy, ale także uhonorowania tych, którzy przez lata swoją działalnością chronią dziedzictwo regionu. W tym roku szczególnie mocno wybrzmiało znaczenie pałuckiej kultury i jej twórców.

Pałuki otrzymały swoje wyjątkowe święto

Jednym z najważniejszych momentów sobotniego spotkania było uhonorowanie artystów od lat związanych z kulturą regionu. Michał Koniuch, II Wicewojewoda Kujawsko-Pomorski wręczył najwyższe wyróżnienia w dziedzinie kultury, o których nadanie wnioskowało Stowarzyszenie Twórców Ludowych. 

Srebrny Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” otrzymała Jadwiga Bołka z Szubina, hafciarka i twórczyni zajmująca się również zdobnictwem.

Brązowymi Medalami „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” uhonorowani zostali Andrzej Schmidt, kowal z Piotrkowa Kujawskiego oraz Piotr Woliński z Kcyni, rzeźbiarz, od 55 lat związany z twórczością artystyczną i laureat Nagrody im. Oskara Kolberga.

Ich historie pokazują, że za każdym haftem, rzeźbą czy przedmiotem wykonanym ręcznie stoi coś więcej niż umiejętność. Jest czas, cierpliwość, wiedza i dziesiątki lat pracy.

Odznakę honorową "Zasłużony dla kultury Polskiej" otrzymali Maria Audinajtis, Bogumiła Błażejewska, Halina Kaszewska, Lidia Kierejewska, Gabriela Witoszkin, Małgorzata Sobota, Andrzej Jędrzejewski.

Zbigniew Ostrowski, Wicemarszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego, na wniosek Prezesa Oddziału Bydgosko-Toruńskiego Stowarzyszenia Twórców Ludowych, przyznał Medale za wybitne osiągnięcia oraz całokształt działalności na rzecz Województwa Kujawsko-Pomorskiego i jego mieszkańców następującym osobom:

Pani Alaksandrze Zawadzkiej, twórczyni ludowej z Kujaw, specjalizującej się w zdobnictwie,

oraz Panu Józefowi Walczakowi, uznanemu rzeźbiarzowi ludowemu związanego z regionem Krajny i Borów Tucholskich.

70 lat „Pałuk” z Kcyni 

Tegoroczna „Jesień” ma jeszcze jeden piękny jubileusz. Swoje 70-lecie istnienia świętuje Zespół „Pałuki” z Kcyni, jeden z najbardziej rozpoznawalnych zespołów pielęgnujących tradycję pałucką.

Zespół otrzymał Medal Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego "Unitas Durat Palatinatus Cuiaviano-Pomeraniensis, a podczas sobotniego spotkania nie zabrakło również jego artystycznej prezentacji. „Pałuki” wystąpiły w pełnym składzie, prezentując publiczności tańce i utwory związane z regionem.

Wyróżnienia od Zarządu Województwa otrzymali również członkowie zespołu: Renata Gaj-Kowalska, Henryk Kalka i Maria Kordyś, osoby od lat zaangażowane w działalność artystyczną, edukacyjną i przekazywanie pałuckiego dziedzictwa kolejnym pokoleniom.

Bo „Jesień” to przede wszystkim ludzie

Tegoroczny Zjazd Twórców Ludowych przypomniał, że "Jesień na Pałukach" to przede wszystkim ludzie, ich historie, które przez dziesięciolecia trzymały w dłoniach igłę, dłuto, młotek, pędzel czy instrument. Historii zespołów, które przez kolejne pokolenia przekazywały pieśni i tańce. Historii mistrzów i ich uczniów. To właśnie dzięki nim tradycja nie zniknęła.

Lata mijają… a historia wciąż trwa

Sobotni Zjazd Twórców Ludowych był pierwszą odsłoną tegorocznej „Jesieni na Pałukach”. I symbolicznym początkiem jubileuszowego weekendu. W niedzielę żniński Plac Wolności wypełnił się twórcami, rękodziełem, muzyką i publicznością podczas 50. Jarmarku Sztuki Ludowej.

Ale sobota przypomniała nam coś najważniejszego, zanim powstał jarmark, były ręce, które tworzyły. Zanim zabrzmiała muzyka, byli ludzie, którzy pamiętali melodię. Zanim tradycja stała się dziedzictwem, ktoś musiał ją ocalić. I dlatego Jesień na Pałukach wciąż ma sens.

Bo dopóki są ludzie, którzy chcą tworzyć, pamiętać i przekazywać dalej, jesień tej tradycji jeszcze długo nie nadejdzie.